Bułgaria na narty – dlaczego warto

bulgaria_na_narty

BUŁGARIA NA NARTY - DLACZEGO WARTO?

Poniżej przedstawiam sześć powodów, które uznałam za największe magnesy dla narciarzy poszukujących ciekawego miejsca na zimowy wypad. Bułgaria na narty to opcja dla wielu osób nieznana, chociaż na stokach gór Pirin, Riła, czy Rodopów zdarza się spotykać Polaków! Argumentów zachęcających do wybrania Bułgarii można spisać jeszcze więcej, bo ilu fanów sportów zimowych, tyle potrzeb i oczekiwań, ale skupiłam się na najważniejszych atutach tego wspaniałego bałkańskiego, zimowego raju. Nie mam doświadczenia we wszystkich rodzajach sportów zimowych, jakie można uprawiać w górach jak np. freeriding, czy skitouring, dlatego tymi opcjami się nie zajęłam, ale nie wykluczam, że z czyjąś pomocą opiszę te opcje w Bułgarii w przyszłości.

1. Idealna dla początkujących i rodzin z dziećmi

Trasy na stokach w Bułgarii są naprawdę przyjemne dla osób zaczynających swoją przygodę z nartami i snowboardem! Liczba oślich łączek, zielonych i niebieskich tras sprzyja rozwijaniu sportowych umiejętności. Jest szeroko, trasy są na tyle długie, by poćwiczyć technikę zanim zjedziemy do wyciągu, a instruktorzy mówią w kilku językach i czekają tuż przy wyciągu – więc łatwo ich znaleźć.

Śnieg pada od grudnia i leży aż do kwietnia, ale każdy z trzech największych kurortów: Bansko, Borovec i Pamporovo w razie niedoboru śniegu dysponują siecią armatek dośnieżających (kliknij nazwę kurortu, aby przeczytać o nim więcej i zobaczyć mapy ośrodków).

W związku z tym, że jest też co robić po nartach, jeśli na wyjazd dołączą osoby niejeżdżące na nartach, nie będą się nudzić. Dla nich jest możliwość wjazdu wyciągiem bez nart, aby podziwiać widoki, baseny, skutery śnieżne, wyprawy na rakietach śnieżnych, zwiedzanie okolicy, spacery, relaks w SPA, czy też testowanie lokalnej kuchni.

bulgaria_na_narty

2. ODMIANA OD OKLEPANYCH MIEJSC

Wszyscy kojarzą Bułgarię z wakacjami nad Morzem Czarnym, ale kto slyszał o nartach w Bułgarii? To Bułgaria ma góry? I pada prawdziwy, biały śnieg? Jeśli lubisz zabłysnać w towarzystwie czymś oryginalnym, narty w Bułgarii z pewnością jeszcze do takich rzeczy należą.

W czasach, gdy podczas podróży nie tylko zaliczamy kolejne miejsca, ale szukamy autentyczności, przeżyć, spotkania z lokalnym folklorem wyjazd na narty do Bułgarii może dostarczyć czegoś więcej niż tylko przestrzeni do uprawiania sportów zimowych.

Dla narciarskich koneserów znudzonych Włochami, Francją, Szwajcarią, którzy chcieliby dla odmiany poszusować w nowym miejscu, sprawdzić Bułgarię i ocenić ją osobiście – warto dać Bułgarii szansę. Zaskakuje pozytywnie i nic dziwnego, że Polscy organizatorzy turystyki mają wyjazdy na narty w swojej ofercie. No chyba, że ktoś kocha Alpy tak bardzo, że każde inne góry to wielka zdrada. Wtedy lepiej zostać w Alpach.

 

bulgaria_na_narty

3. WSPANIAŁA KUCHNIA

Na narty jeździmy jeździć na nartach, ale gdy mowa o Bułgarii, na narty jedziemy też jeść. Ewentualnie można jechać głównie po jedzenie, a przy okazji, pomiędzy posiłkami pojeździć, dla spalenia kalorii. Sacze, gjuwecze, czorby… jeśli te nazwy Wam nic nie mówią to namiastkę macie na zdjęciu. A jeśli mówią Wam wiele, to możecie być zaskoczeni, że w górach przyrządzają wiele dań nieco inaczej niż nad morzem!

Wielu znawców bułgarskiej kuchni przyznaje, że kuchnia w górach wygrywa z tą nad morzem. Nie wiem, czy mają rację, ale jak patatnik (zapiekanka z ziemniakami, serem sirene… niedługo zrobię, to wrzucę przepis) to tylko w Rodopach. Nad morzem spróbowałam kilka razy i już więcej nie szukam.

Szukajcie mehan czyli tradycyjnych restauracji, w których prawie zawsze spotkacie najpyszniejsze dania kuchni bułgarskiej. Rozpoznacie je po charakterystycznym wystroju: białe, zielone, czerwone obrusy, typowa ceramika, dużo drewna, bałkańskie rytmy z głośnika lub na żywo, zapach grilowanych warzyw, grzybów, mięsa. A dla pewności polecam wcześniej sprawdzić ocenę na Google i TripAdvisor, bo jak wszędzie na świecie, tutaj też zdarzają się gastronomiczne pomyłki.

bulgaria_na_narty

4. wody termalne

Jednym z największych skarbów Bułgarii są źródła termalne. Bułgaria jest pod tym względem jednym z liderów w Europie! W zależności od rankingu znajdziemy różne informacje, ale wiele z nich wskazuje, że Bułgaria może być nawet na podium pod względem liczby źródeł gorących wód. ŹRÓDŁO

Każdy narciarz wie, że regeneracja ciała po intensywnym dniu na stoku jest bardzo istotna. Wygrzanie w basenie z gorącą wodą, sauna, terapie w grotach solnych to również sposób na leczenie różnych dolegliwości i poprawę odporności. W Bułgarii możemy być o to spokojni, niemal każdy hotel oferuje mniejsze lub większe SPA, a w wielu miejscowościach dostępne są też baseny zewnętrzne, poza hotelami, z dostępem dla wszystkich. Wystarczy sprawdzić przed rezerwacją, czy nasz hotel posiada strefę regeneracyjną. Często w hotelach właśnie naturalnymi, gorącymi źródłami wypełniane są baseny. Ich koszt nie jest wysoki zatem skorzystanie z dobrodziejstw natury nie nadwyręży naszego budżetu, za to nasze ciało bardzo to doceni.

bulgaria_na_narty

5. ŁĄCZNIE PONAD 160 KM TRAS W TRZECH NAJWIĘKSZYCH KURORTACH

Wybierając się do jednego, wybranego kurortu narciarskiego mamy do dyspozycji kilkadziesiąt kilometrów. Ale już odwiedzając dwa lub trzy miejsca, możliwości rosną. Dla największych odkrywców i zdobywców wyzwaniem może być odwiedzenie zarówno Banska, jak i Pamporova oraz Borovca podczas jednego wyjazdu. Pomiędzy najbardziej odległymi od siebie Borovcem i Pamporovem jest 190 km, które pokonamy w nieco ponad 3 godziny z możliwością zwiedzania po drodze Plovdivu – najstarszego miasta w Europie zamieszkanego od momentu założenia, aż do dzisiaj.

Każdy z zimowych kurortów Bułgarii jest wspaniały, i każdy ma też nieco inny klimat. Borovec jest najstarszym ośrodkiem, Bansko obecnie najpopularniejszym, a Pamporovo najbardziej słonecznym. Ja lubię każdy z nich i trudno mi na razie wybrać faworyta. Jeśli organizujecie wyjazd na narty do Bułgarii na własną rękę, możecie na każde miejsce zaplanować 2-3 dni i przemieszczać się wieczorem po nartach, aby nie tracić czasu na stoku. Wszystko jest kwestią zaplanowania i rezerwacji noclegów.

Ale jeśli wolicie spędzić cały wyjazd tylko w jednym z ośrodków, to spokojnie się nie znudzicie przez tydzień. No chyba, że mówimy o bardzo, bardzo wymagających narciarzach, którzy muszą mieć minimum 150 km tras za jednym wjazdem gondoli na górę i szczyty minimum 3000 m n.p.m. – to faktycznie, lepiej odpuścić Bułgarię niż się rozczarować.

bulgaria-pamporovo

6. JEŚLI KOCHASZ BUŁGARIĘ LATEM, DLACZEGO NIE ODWIEDZIĆ jej ZIMĄ?

Na hasło banica, szopska, czy sacz Twoje serce mocniej bije? Nie uznajesz disco polo, w twojej duszy tylko czałga? Odliczasz do kolejnej wizyty nad Morzem Czarnym? Po co czekać na lato, poznaj Bułgarię zimą i odwiedź jeden z narciarskich kurortów! Zobaczysz jej śnieżną odsłonę, zakochasz się w tym kraju jeszcze bardziej. To nic, że nie potrafisz jeździć, nauczą Cię instruktorzy. To nic, że nie cierpisz zimna, rozgrzeje Cię kominek, sauna, gorące wody termalne no i bułgarskie wino.

Zimy i śniegu najczęściej nie lubimy, bo się źle ubieramy, jest szaro, ponuro, robi się chlapa na ulicach… Ale czy bajkowe zdjęcia, które widzicie powyżej mają z tym coś wspólnego? Najwięksi miłośnicy Bułgarii, którzy inwestują w apartamenty, odwiedzający Bułgarię co roku latem, oczywiście przyjeżdżają do Bułgarii głównie po morze i plaże. Z tym nie ma co dyskutować. Ale oglądać Bułgarię tyle razy latem i nawet raz nie zobaczyć jej zimą? Zadałam tutaj dużo pytań, ale odpowiedzi udzielicie już sami.

narty_bansko_6

ABY ŚLEDZIĆ NA BIEŻĄCO RELACJE Z BUŁGARII pRZEZ CAŁY ROK ZAJRZYJ:

JEŚLI POWYŻSZY WPIS JEST DLA CIEBIE PRZYDATNY, PRZECZYTAJ POZOSTAŁE:

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *